NAJBLIŻSZY MECZ ZAGŁĘBIA   [X]
Wyjazd:
Data: , godz.
R   E   K   L   A   M   A
MENU
 
KLUB
 
I ZESPÓŁ
 
ARCHIWUM MECZÓW
 
KONTAKT
 
 




INFORMACJE
Sezon: 2004/2005
Data: 2004-10-24
Rodzaj: Puchar Polski
Widzów: 400
Sędzia: Robert Werder
Związek: Warszawa

 Amica - trener
 Imię i nazwisko 
 Czas gry 
 Info 
 Maciej Mielcarz 
0
90
 
 Piotr Dziewicki 
0
90
 
 Marcin Kikut 
0
90
 
 Paweł Skrzypek 
0
90
 
 Michał Stasiak 
0
90
 
 Grzegorz Wojtkowiak 
0
24
 
 Dariusz Dudka 
24
90
 
 Marcin Burkhardt 
0
90
 
 Jacek Dembiński 
0
90
  
 Piotr Jacek 
0
65
 
 Mateusz Bartczak 
65
90
 
 Remigiusz Sobociński 
0
90
 
 Zbigniew Grzybowski 
0
58
 
 Paweł Kryszałowicz 
58
90
  
14 Piłkarzy
2
2
0
 Zagłębie - trener Dražen Besek
 Imię i nazwisko 
 Czas gry 
 Info 
 Jakub Szmatuła 
0
90
 
 Grzegorz Bartczak 
0
90
 
 David Kalousek 
0
90
 
 Petr Pokorný 
0
90
 
 Paweł Strąk 
0
90
 
 Łukasz Mierzejewski 
0
65
 
 Mateusz Żytko 
0
46
 
 Wojciech Łobodziński 
0
90
 
 Andrzej Szczypkowski 
0
90
  
 Dariusz Jackiewicz 
0
58
 
 Robert Kłos 
46
90
 
 Rafał Piętka 
58
90
 
 Grzegorz Niciński 
0
90
 
 Łukasz Piszczek 
65
90
 
14 Piłkarzy
1
2
0

Opis meczu:

Wyjątkowo niskim zainteresowaniem cieszyła się pucharowa potyczka Amiki i Zagłębia. Na trybunach zasiadło niewiele ponad czterystu widzów, którzy przez większość czasu oglądali dość słabe widowisko. Po porażce w rozgrywkach o puchar UEFA trener gospodarzy Maciej Skorża dał odpocząć siedmiu zawodnikom jednak na nie wiele się to zdało. Amika w dalszym ciągu grała bardzo chaotycznie i niedokładnie.

Piłkarze Zagłębia przystąpili do meczu mocno cofnięci pod własną bramkę i przez pierwsze dwadzieścia minut ograniczali się do kontrataków. Wraz z upływem czasu lubinianie radzili sobie na boisku co raz lepiej i z co raz większą swobodą i to oni jako pierwsi przeprowadzili akcję, która mogła dać im prowadzenie. W 27 minucie obrońcom Amiki urwał się Mierzejewski, jednak w polu karnym zbyt długo zwlekał z oddaniem strzału a gdy już się na niego zdecydował powracający defensorzy zdołali zablokować jego strzał. Tuż przed przerwą na strzał z dystansu zdecydował się Szczypkowski, jednak piłka trafiła w środek bramki i golkiper gospodarzy nie miał najmniejszych problemów z jego obroną.

Tuż po zmianie stron lubinianie objęli prowadzenie. Najpierw Łukasz Mierzejewski przechwycił piłkę wybijaną przez obrońców Amiki, następnie wbiegł z nią w pole karne i w chwili gdy składał się do strzału został podcięty przez Michała Stasiaka za co arbiter podyktował rzut karny pewnie wykorzystany przez Szczypkowskiego.

Po stracie bramki gospodarze zaatakowali zdecydowanie odważniej. W 58 minucie na boisku pojawił się najlepszy zawodnik Amiki Paweł Kryszałowicz co znacznie rozruszało szeregi Amiki. Na efekty jego obecności na boisku kibice musieli czekać do 80 minuty. Wówczas to Kryszałowicz otrzymał podanie z głębi pola od Pawła Skrzypka, oszukał defensorów Zagłębia i będąc sam na sam ze Szmatułą nie zmarnował okazji i doprowadził do wyrównania.

Losy meczu rozstrzygnęły się tuż przed końcowym gwizdkiem sędziego i ponownie dał o sobie znać Kryszałowicz. Napastnik gospodarzy po raz kolejny w tym meczu oszukał defensorów Zagłębia i po raz kolejny znalazł się przed Szmatułą. Bramkarz Zagłębia próbując ratować zespół przed utratą bramki chwycił napastnika Amiki za nogę co nie uszło uwadze arbitra, który po raz drugi w tym meczu podyktował rzut karny. Pewnym egzekutorem okazał się Jacek Dembiński, który mocnym strzałem nie dał bramkarzowi Zagłębia najmniejszych szans na skuteczną interwencję.


Tabela: Mecze Punkty Bramki
1. Amica Wronki 2 6 7:2
2. Kotwica Kołobrzeg 2 3 4:6
3. Zagłębie Lubin 2 1 3:4
4. Górnik Polkowice 2 1 3:5



R E K L A M A
Piłkarz meczu

Łukasz Piszczek
48 głosów




Wasze komentarze:
(24.10.2004) - nob (62.87.206.164): Nic sie nie stało,Zagłębie nic sie nie stalo !!!!
(25.10.2004) - Olko (62.87.254.113): Stało się , stało.
Skoro cienka Amika, w rezerwowym składzie wygrywa z Zagłębiem, a na dobrą sprawę emeryt Kryszałowicz sam jest w stanie wygrać z nami mecz, to nieciekawie wróży.
(25.10.2004) - zx99 (213.77.239.83): olko puknij sie w glowe,pajacu
(26.10.2004) - Qba (83.16.211.218): Zawsze ZAGŁĘBIE Było Jest I Będzie !!!!!!!!

 
Dodaj swój komentarz:
Pseudonim:

Email:

Treść komentarza:



Zamieszczając swój komentarz wyrażasz zgodę na jego ewentualne nieodpłatne opublikowanie (w całości lub fragmentach) w innych mediach, a w szczególności internecie, telewizji, radiu i prasie.

R   E   K   L   A   M   A