NAJBLIŻSZY MECZ ZAGŁĘBIA   [X]
Wyjazd:
Data: , godz.
R   E   K   L   A   M   A
  
MENU
 
KLUB
 
I ZESPÓŁ
 
ARCHIWUM MECZÓW
 
KONTAKT
 
 




INFORMACJE
Sezon: 2003/2004
Data: 2004-05-28
Rodzaj: 1 Liga
Kolejka: 31
Widzów: 500
Sędzia: Marek Ryżek
Związek: Piła

 Ruch - trener
 Imię i nazwisko 
 Czas gry 
 Info 
 Rafał Franke 
0
90
 
 Edward Cecot 
0
90
 
 Tomasz Fornalik 
0
90
 
 Sławomir Jarczyk 
0
90
 
 Marcin Malinowski 
0
90
 
 Marek Szyndrowski 
0
90
 
 Artur Błażejewski 
0
90
 
 Maciej Mizia 
0
90
 
 Dawid Bartos 
0
65
 
 Piotr Ćwielong 
0
90
 
 Mariusz Śrutwa 
0
90
 
 Ariel Lindner 
65
90
 
12 Piłkarzy
0
2
0
 Zagłębie - trener Dražen Besek
 Imię i nazwisko 
 Czas gry 
 Info 
 Danijel Mađarić 
0
90
 
 Mateusz Żytko 
0
90
 
 Artur Januszewski 
0
90
  
 Ireneusz Kowalski 
0
90
 
 Sławomir Pach 
0
90
 
 Rafał Piętka 
0
90
 
 Tomasz Salamoński 
0
90
 
 Andrzej Szczypkowski 
0
90
 
 Robert Kłos 
0
66
 
 Wojciech Łobodziński 
0
61
 
 Jernej Javornik 
66
90
 
 Grzegorz Niciński 
0
75
  
 Zbigniew Murdza 
61
90
  
 Paweł Pytlarz 
75
90
 
14 Piłkarzy
3
2
0

Opis meczu:

Piłkarze Zagłębia nie zwalniają tempa w drodze do ekstraklasy. Tym razem lubinianie okazali się srogim nauczycielem dla drużyny Ruchu Chorzów, którą pokonali różnicą trzech bramek. Było to piąte spotkanie, w którym piłkarze Zagłębia schodzili jako zwycięzcy nie tracąc przy tym żadnej bramki.

Pierwsza połowa była dość wyrównanym widowiskiem. Żaden z zespołów nie zamierzał ograniczać się do murowania własnej bramki, co zaowocowało kilkoma sytuacjami, z których mogły paść bramki. Gospodarze mogą mieć pretensje, do Ćwieląga, który dwukrotnie zaprzepaścił bardzo dobre okazje do zdobycia bramki. Pierwszą dogodną sytuację młody napastnik gospodarzy wypracował sobie już w 3 min, kiedy próbował strzelać z 7 metrów przewrotką jednak bardzo niecelnie. Jeszcze lepszą okazję zmarnował 6 minut później, kiedy to będąc sam na sam z Madariciem, strzałem z linii 16 metrów posłał piłkę daleko od bramki Zagłębia. Oprócz okazji Ćwieląga piłkarze gospodarzy stworzyli sobie jeszcze jedną dogodną sytuację do zdobycia bramki. Nie potrafił jej wykorzystać Śrutwa, który w 25 min znalazł się w sytuacji sam na sam z Madariciem. Lubiński golkiper w świetnym stylu wybronił strzał napastnika gospodarzy z 11 metrów.

W pierwszej części meczu Lubinianie stworzyli sobie dwie sytuacje do zdobycia bramki, z czego udało im się wykorzystać jedną. W 40 min piłkę do siatki skierował Januszewski, który wykorzystał precyzyjne dośrodkowanie z rogu Kowalskiego strzałem głową, pomimo asysty dwóch obrońców gospodarzy, umieścił piłkę w bramce chorzowian.

Po zmianie stron lubinianie przystąpili do zmasowanych ataków bramki gospodarzy, co zaowocowało bramką już 5 min po wznowieniu gry. W 50 min na strzał z 18 metrów zdecydował się Łobodziński. Bramkarz gospodarzy zachował się niczym amator i po słabym strzale napastnika gości mało sam sobie nie wbił piłki do bramki. Futbolówka odbita od rąk Franke trafiła w poprzeczkę po czy spadła wprost na głowę Nicińskiego, który strzałem w długi róg umieścił piłkę w siatce. Udokumentowanie dobrej, mądrej i rozważnej gry Zagłębia nastąpiło w 63 min, kiedy to wprowadzony kilkadziesiąt sekund wcześniej Zbigniew Murdza umieścił piłkę w siatce gospodarzy po raz trzeci, wykorzystując podanie Pacha i nieuwagę obrońców Ruchu.

Konferencja prasowa:

Jerzy Wyrobek - Niewykorzystane sytuacje zemściły się na nas. Mecz przed przerwą i po niej miał dwa różne oblicza. Bramka do szatni, później zdecydowany błąd bramkarza, było 2:0 i zespół Zagłębia kontrolował przebieg gry. Nikt w moim zespole nie potrafił udźwignąć ciężaru gry. Cieszę się, że skończyło się na stracie "tylko" trzech goli.

Drażen Besek - Jestem bardzo zadowolony z trzech punktów. W pierwszej połowie mieliśmy za dużo problemów z piłkarzami Ruchu, którzy mieli co najmniej 4 sytuacje do strzelenia bramki, z których powinni coś wykorzystać. Od momentu zdobycia przez nas gola to my osiągnęliśmy przewagę, grając bezbłędnie w obronie, agresywnie i skutecznie. Do tego gola Ruch prowadził otwartą grę, grając bardzo poprawnie

R E K L A M A
Piłkarz meczu



Wasze komentarze:
(28.05.2004) - AB (83.27.32.22): BOJCIE SIE CHAMY!!! DO PIERWSZEJ LIGI WRACAMY!!! WEJDZIEMY Z 1 MIEJSCA TO JEST PEWNE!!!
(29.05.2004) - (217.30.140.108): 1 liga czeka...
(29.05.2004) - BODNAR (TOSTER) (62.87.206.169): Ekstraklasa jest juz nasza bo zagłebie to jest potega teraz 1 liga póxniej liga mistrzów
(1.06.2004) - bolo69 (62.87.207.70): Cieszę się, że wreszcie odnalazłem moją ulubioną stronę o Zagłębiu. Po lekkich zawirowaniach...Bo tam jedna tu druga itd. Wszystko jest b.dobrze... gdyby nie te afery ze sprzedawaniem i kupowaniem.. naczytałem sie o tym w gazetach, na różnych forach.. i żygać się chce od fobii polskiej, że wszystko jest do kupienia i do sprzedania!!!! A my w środę musimy wygrac kolejny mecz, żeby można było podtrzymać temat o sprzedawaniu i kupowaniu...:), a tak na serio to 1 liga już tuż tuż.. i do zobaczenia na meczu.. i po meczu... a jeśli chodzi o Ruch..? To miał szansę na korzystny wynik, lecz w drugiej połowie zagrał bez ambicji, (tak jak my kiedyś też graliśmy...(-:; i boym już tego nie musiał oglądać nigdy więcej!!!), bo choć byliśmy "piłkarsko" lepiej zorganizowani, to walczyć trzeba!!!

 
Dodaj swój komentarz:
Pseudonim:

Email:

Treść komentarza:



Zamieszczając swój komentarz wyrażasz zgodę na jego ewentualne nieodpłatne opublikowanie (w całości lub fragmentach) w innych mediach, a w szczególności internecie, telewizji, radiu i prasie.

R   E   K   L   A   M   A